sobota, 03 grudnia 2011
Bryka
No to wygląda na to, że kupiłem auto. Inne niż na początku chciałem, inny kolor niż lubię i w terminie kompletnie bez sensu.

Za to reszta jest z sensem :) Jest czarne i brutalne. Ma guziczki i fajny tyłek :)

Trochę się będę go uczył. Żartów nie ma. W sumie to jestem trochę przerażony.

Najpierw pomyśl potem naciskaj gaz.


niedziela, 24 lipca 2011
Disaster
Ostatnio ma totalny disaster, wszystko, ale to wszystko idzie całkowicie źle. Sprawę w sądzie przegrałem i poddałem, nie mam siły dalej się szarpać. Doktor też mnie szczególnie nie uszczęśliwił. Zalało budynek, nie miałem prądu, wyłączyli windy na prawie 4 dni. Padł mi router. Nowy dostawca nie umie zainstalować mi sieci.  Mam jakieś durne zwarcie i mi korki wywala. Dzisiaj auto nie odpaliło - odholowałem je do warsztatu. W drodze powrotnej Michałowi zablokował się bagażnik i mój rower utknął. Ogólnie samochód to mam już do wymiany. I jeszcze parę innych spraw. No sypie się wszystko...

Są też na szczęście dobre rzeczy. W pracy robię coś nowego i się to podoba, ja też jestem zadowolony. Będę miał też dwie krótkie fuchy, będzie kawałek na nowe auto.
niedziela, 13 lutego 2011
Proza życia
Nie wyprowadziłem się i na razie nie muszę. Się gospodarz rozmyślił. I dobrze. Ale też się nie dziwie, że chciał mieszkanie z powrotem.

Jutro drugi tydzień w pracy. W nowej starej. Eh... kto by pomyślał. Ale pomimo tego wszystkiego co było, to teraz nie jest źle. Jestem tam z innego powodu, na innych warunkach i mam inne podejście, dlatego wiele rzeczy po prostu mnie nie denerwuje. Układ mam idealny. Dobra stawka i pół etatu. W zasadzie jeszcze wyjdzie na to, że sam będę mógł regulować ilość przepracowanych godzin, bo pracy będzie dużo. No i ludzie się ucieszyli, że wróciłem. No to ja się też cieszę :) Ale nie traktuje tego w kategorii powrotu na stałe do pracy. Mam nadzieję, że to okres przejściowy.

Będzie cash na wydatki, a jest ich trochę - w piątek auto odmówiło współpracy. No i będę miał czas dalej robić gry. Prawdopodobnie w kwietniu uda się wyciągnąć pierwsze pieniądze.
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Kurwa mać
Muszę zmienić mieszkanie. Właściciel chce zakończyć umowę. Ostatnia rzecz jakiej mi teraz potrzeba to problem w postaci szukania mieszkania i przeprowadzania się. Najtrudniej mi to teraz będzie ogarnąć finansowo. Szlag by to kurwa mać trafił !
piątek, 26 listopada 2010
Fish Hunter
Kolejna gra zrobiona. Czeka na review.
Całkowity czas produkcji: 20 dni.







czwartek, 25 listopada 2010
...
30/--
31.5/36.5

Ale rośnie :) Ładnie co ?
04:05, achatock , xxx
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 listopada 2010
.

--/--

29/33.5

21:16, achatock , xxx
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 października 2010
Nuda
"Nuda to jest wtedy, jak się nie ma co robić i wtedy się nic nie robi.
A jak się nic nie robi, to z tej nudy się ...
(głębokie zamyślenie)
...wszystko robi"

Mało nie padłem jak to dzisiaj usłyszałem :) Polskie młode pokolenie.

A tu film skąd pochodzi cytat. Generalnie pełen hardcore. Warto zobaczyć, bo to trzon naszego społeczeństwa i jego styl życia. Ja się poczułem jak kosmita.

Czekajac Na Sobotę from pyrko on Vimeo.

.
28/31.5
12:11, achatock , xxx
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 października 2010
XBOX Live w Polsce !
W końcu ! Microsoft otworzył kanał Community w naszym zafajdanym kraju ! O w wielu innych.  Rynek sie powiekszył do 25 milionów użytkowników. to jest zajebiście dobra wiadomość. Raz, że będziemy mogli wyciągnąć nasze pieniądze, bez zakładania spółki za granicą, dwa, że podatkowo będzie łatwiej a trzy, że rynek jest dużo większy i potencjalne zyski większe. W końcu też namacalnie będziemy mogli "poczuć", że nasza praca jakoś w końcu zaprocentowała i że cały ten włożony, wielomiesięczny (w sumie z 18) wysiłek, się jakoś opłaci.

Wytrwałość to podstawa do osiągnięcia celu. Wszakże do celu jeszcze daleko, ale dzięki temu jest teraz dużo, dużo bliżej. Na pewno jest to spory zastrzyk motywacji do pracy.

A w backgroundzie dwa zlecenia do zrobienia...Finansowo wszystko zaczyna iść w końcu do góry zamiast, jak do tej pory, w dół. A było już naprawdę momentami ciężko...

Cieszę się ogromnie :)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39

@